24°C pochmurno z przejaśnieniami

Skaryszew. Wstępy 2018 [FOTO]

Trwają Wstępy w Skaryszewie. Skaryszewski Jarmark Koński to wielka tradycja i wielka wartość dla Skaryszewa. Przy niemalże 400 latach tradycji, ta skaryszewska impreza otwiera się na nowy rozdział, dzięki któremu ma szansę stać się symbolem miasta, które traktuje konia z należytym szacunkiem i godnością.

W Skaryszewie odbywają się Wstępy. Trwają dwa dni. To targi końskie z kilkusetletnią tradycją. Poza prezentacją i handlem koni to także święto folkloru, regionalnej kuchni, rękodzieła i muzyki.

W tym roku zaszły znaczące zmiany na Wstępach. Na mocy porozumienia podpisanego w lipcu ubiegłego roku przez burmistrza Skaryszewa z fundacją Centaurus oraz na podstawie Uchwały Rady Miejskiej w Skaryszewie, Wstępy mają być dorocznym świętem koni, z pokazami oraz prezentacją koni, a także ze wszystkim tym, co związane jest z jego hodowlą. Oznacza to, iż została utrzymana tradycja kupna i sprzedaży koni różnych ras, z wyłączeniem koni przeznaczonych na rzeź.

- Razem z fundacją Centaurus podjęliśmy się w tym roku pewnego nowego wyzwania, jeżeli idzie o organizację skaryszewskich Wstępów. To trudne zadanie. Od kilku lat pracujemy nad tym, aby sprostać wymaganiom związanym z dobrostanem zwierząt, aby Wstępy skaryszewskie odbywały się w ten sposób, by były dla Skaryszewa dobrą marką, dobrą promocją. Bywa z tym różnie, dlatego przez kilka lat poszukując jakiegoś rozwiązania, trafiliśmy na fundacje Centaurus, która jako jedna z nielicznych fundacji i stowarzyszeń broniących praw zwierząt, podjęła z nami współpracę. Stała się dla nas partnerem. Skaryszewskie Wstępy to nie jest zwykły targ. To kilkaset lat tradycji. Wstępy skaryszewskie są dla nas powodem do dumy. I chcemy być z nich dumni, ale nie może być takich sytuacji, że na skaryszewskich Wstępach w jakikolwiek sposób działaby się krzywda koniom. Niestety nie chcemy i nie możemy zakazać, ale nie zapraszamy do Skaryszewa tych, którzy przywoziliby konie z przeznaczeniem na ubój. Wstępy i jarmark koński to zaledwie 20% całego tego zjawiska kulturalno-folklorystyczno-handlowego. Ale to najważniejsza część, bo wokół koni kręcą się całe Wstępy, to one przyciągają tutaj najwięcej gości, i chcemy, żeby wszyscy, którzy tu przyjeżdżają i oglądają konie naprawdę byli z tego zadowoleni – mówi burmistrz Skaryszewa Ireneusz Kumięga.

Jak mówi burmistrz Skaryszewa, są już pierwsze pozytywne efekty wprowadzonych zmian.

- Praca organizacyjna którą podjęliśmy, już w tym roku dała już pierwsze efekty. Wstępy rozpoczęliśmy o godzinie 5 rano, nic nie odbyło się w nocy. Wiemy, że w kolejkach czekało trochę koni, ale to już zależne jest od ich właścicieli i od tych, którzy przyjeżdżają na Wstępy. Muszą uszanować naszą godzinę otwarcia bram jarmarku. Z olbrzymim zadowoleniem zauważamy też sporą różnicę w podejściu do traktowania koni, do jakości technicznej pojazdów, które służą do przewożenia zwierząt. W olbrzymim procencie wykonujemy te przyjęte założenia. Dużo koni zostało odesłanych, głównie tych, nieposiadających orzeczeń lekarskich. Muszą się gospodarze i właściciele o to postarać, inaczej nie wjadą na jarmark w Skaryszewie. To leży po ich stronie. Może mniej koni jest na Wstępach, ale lepiej jak jest mniej a wszystkie zdrowe, wyposażone w odpowiednie dokumenty – podkreśla Ireneusz Kumięga.

Marek Pietrusiak z fundacji Centaurus uważa, że wiele jest jeszcze do poprawy, ale wszystko wygląda obiecująco na przyszłość.

- Za nami ponad rok wspólnych rozmów, nie były łatwe, ale zakończyły się bardzo dobrym regulaminem. Po pierwszym dniu tegorocznych Wstępów widzimy elementy do poprawy, ale mogę powiedzieć, że jak się okazuje, da się pogodzić wyśrubowane przepisy które stworzyliśmy dla wszystkich hodowców z tak dużą frekwencją, jaka w tym roku jest, i publiczności i zgromadzonych koni. Będziemy pracować dalej, aby te Wstępy były dumą dla mieszkańców, ale też dla nas, miłośników zwierząt – mówi Marek Pietrusiak.

Skaryszew. Wstępy 2018 [FOTO] komentarze opinie

  • gość 2018-02-22 00:55:53

    Grupa fanatyków zablokowała sprzedaż koni rzeźnych, a burmistrz uważa to za sukces. A co ma zrobić rolnik którego stary koń nadaje się już tylko na rzeź?

Dodajesz jako: Zaloguj się